Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Forum logo
User avatar
ptako
Pułkownik
Posts: 1377
Joined: Mon Jun 25, 2012 6:47 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by ptako » Mon Nov 03, 2014 8:12 am

Dyskusja przeniesiona TUTAJ
signature image of 7392
"The three best things in life are a good landing, a good orgasm, and a good shit.
A night carrier landing is one of the few opportunities to experience all three at the same time."

slem
Kanadydat na kadeta
Posts: 2
Joined: Tue Dec 16, 2014 9:23 am

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by slem » Thu Dec 18, 2014 12:20 am

Witam.
Od jakiegoś czasu przyglądam się waszemu forum, no i jestem pod wrażeniem profesjonalizmu i zaangażowania. Szukam jakiegoś hangaru i skrawka pasa startowego dla mojego A-10C oraz pilotów do wspólnego latania ale nie jestem pewien jak będzie z moją dyspozycyjnością i umiejętnościami, mimo to proszę o przyjęcie na wstępne szkolenie.

User avatar
ptako
Pułkownik
Posts: 1377
Joined: Mon Jun 25, 2012 6:47 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by ptako » Thu Dec 18, 2014 1:17 pm

No to nareszcie się ujawniłeś ;)
Hangarów ci u nas dostatek, więc miejsce na pewno się znajdzie.
Jutro ok 21:00 pojaw się na naszym teamspeaku, to dowiesz się jak wygląda to nasze latanie i co trzeba przygotować i ogarnąć od strony technicznej. Oczywiście przygotuj się na lot zapoznawczy, bo od tego zwykle zaczynamy. Chyba, że kandydat z góry uprzedza, że dopiero ma zamiar siąść za stery warthoga.
Co do dyspozycyjności - sprawa jest jasna. Każdy ma przecież jakieś tam życie obok wirtualnego :twisted:
Jeśłi będziesz w stanie wygospodarować czas na 1 lot w tygodniu to będzie już ok.

Żeby niepotrzebnie nie przedłużać - miło nam Cię powitać w naszym gronie i mamy nadzieję, że nie będziesz żałował decyzji o wstąpieniu do eskadry.
signature image of 7392
"The three best things in life are a good landing, a good orgasm, and a good shit.
A night carrier landing is one of the few opportunities to experience all three at the same time."

slem
Kanadydat na kadeta
Posts: 2
Joined: Tue Dec 16, 2014 9:23 am

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by slem » Thu Dec 18, 2014 7:21 pm

Dziękuję za dobre słowo. Nie chcę na początku wybrzydzać ale dla mnie najbliższy wolny termin to sobota. Tak czy inaczej będę na bieżąco monitorował aktywność eskadry i jak tylko będzie możliwość - nawiążę kontakt. Aktualnie trenuję tankowanie ale z marnym skutkiem.

major183
Kanadydat na kadeta
Posts: 1
Joined: Thu Dec 25, 2014 4:37 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by major183 » Sat Dec 27, 2014 11:29 am

Witajcie. Adrian z tej strony, chodź mówią do mnie Major. Z A-10C miałem krótki epizod w zeszłym roku. Doświadczenie moje jest na bardzo niskim poziomie. Mam nadzieję, że najdzie się dla mnie miejsce. Aktualnie szmigam na X52 pro. Pozdrwiam

User avatar
Szemko
Gość Honorowy
Posts: 13
Joined: Sun Jul 22, 2012 8:02 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by Szemko » Mon Jan 19, 2015 7:34 pm

Czołem!

Mam tu konto od jakiegoś czasu, ale nie miałem jakoś okazji się przedstawić.

Na imię mam Przemek. Mam już 34 wiosny na koncie, trochę siwych włosów na głowie i wrzody żołądka :). Jestem właścicielem jednej żony i tatą wspaniałej córki. Mieszkam w województwie kujawsko-pomorskim, a dokładnie w Wąbrzeźnie.
Interesuję się arborystyką, symulatorami (lotniczymi, pola bitwy i samochodowymi). Z zawodu jestem arborysta-stolarz.

DCS A-10 posiadam od kilku lat, ale dopiero teraz mam w miarę przyzwoite warunki, co by konkretnie podejść do tematu. Jedyne czego mi brakuje, to dobry Joy, bo obecnie latam na Saitek AV8r-02 + pedały Logitech G25 jako orczyk. Swego czasu miałem w posiadaniu Thrustmaster Warthoga, ale z powodów finansowych musiałem się pozbyć sprzętu i uciekać za granicę w celu podreperowania budżetu.
Obecnie jestem na miejscu, córa podrosła, praca i finanse uważam za stabilne wiec tak jak już wcześniej napisałem chciałbym wrócić do tematu.

Czego tutaj szukam?
Szukam wskazówek od czego zacząć, a w szczególności kontaktu z kompetentnymi ludźmi, którzy podzielą się swoim doświadczeniem w oblatywaniu "świniaka".

Na jakim jestem etapie:
Moja znajomość Warthoga ogranicza się do procedury startowej wg tutka/treningu z DCS'a.
Kilka razy udało mi się skutecznie użyć Mavericka i wylądować bez rozbijania 'latadła'... W skrócie "nielot" :roll:

Dostępny jestem raczej codziennie w godz 19-24, w weekendy pozwalam sobie czasem zarwać nockę.

Pozdrawiam
Szemko
Image

Sołtys
Posts: 5
Joined: Mon Feb 23, 2015 3:17 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by Sołtys » Tue Feb 24, 2015 5:18 pm

Witam ,mam na imię Sebastian i choć niemłody już ze mnie facet (37 lat) to z iście młodzieńczą energią podchodzę do mojego nowego hobby jakim jest wirtualne latanie. Choć gry komputerowe to mój sposób na zabawę od dziecka (a zaczynałem jak każdy dinozaur od klona ZX Spectrum) to symulacje dopiero od nieco ponad roku zaprzątają moją uwagę -wcześniej głównie RPG i strategie (serie Hearts of Iron, Wargame...kiedyś nieoceniony Harpoon).
Zaczynałem od latania na myszce w War Thunder, potem pierwszy joystick, przejście na tryb "symulacyjny", pedały, próba zarządzania pracą silnikiem, rozczarowanie ograniczeniami tej gry - ale za to złapanie bakcyla - poszukiwanie miejsca - ROF, Il-2, FSX...nawet kupiłem BMS-a. Wreszcie znalazłem DCS-a - pierwsze odbicie się od poziomu modułu A10c - ale za to nabranie jeszcze większej ochoty na tą grę. W międzyczasie testowanie innych modułów, remont w mieszkaniu z mocnym postanowieniem wygenerowania odpowiedniego miejsca dla pojawiających się nowych gadżetów (Warthog, Track IR).
Od kilku miesięcy grzebię w swoim "kokpicie" nazywanym przez moją żonę pieszczotliwie "dziuplą" i powoli osiągam status "operational" od strony technicznej . Teraz przyszedł czas na rozpoczęcie szkolenia ( w międzyczasie chaotyczny trening i misje single-player z nauką metodą "prób i błędów". Ogólny poziom latania bliski zeru :) ale mam dużą ochotę na naukę i wspólne latanie.
signature image of 7355

User avatar
ptako
Pułkownik
Posts: 1377
Joined: Mon Jun 25, 2012 6:47 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by ptako » Tue Feb 24, 2015 6:55 pm

W takim razie nie pozostaje nam nic innego jak powitać w gronie maniaków:)
Z tego co napisałeś wyłania się klasyczny życiorys wirtualnego pilota, który nie jest nam bynajmniej obcy ;)
Ważne, że masz chęci do nauki/latania. To już bardzo dużo, a resztę da się wyćwiczyć.
Jeśłi tylko uzyskasz od małżonki pozwolenie na spędzanie sporej ilości czasu w swojej "man cave" czy "dziupli" to na pewno A-10 da się okiełznać i dostarczy sporo frajdy i emocji. :twisted:

Podeśłę Ci na priv namiary na naszego teamspeaka i zapraszamy na pogawędkę (zwykle ok 21 ktoś tam już jest).
signature image of 7392
"The three best things in life are a good landing, a good orgasm, and a good shit.
A night carrier landing is one of the few opportunities to experience all three at the same time."

LeadGhosT
Kanadydat na kadeta
Posts: 3
Joined: Mon May 11, 2015 9:50 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by LeadGhosT » Tue May 12, 2015 7:45 am

Witam.
Mam na imię Sebastian, jestem dosyć młody jak na symulatory, większość moich znajomych woli CS, FS15 itd. więc nie ma za bardzo z kim grać, a o symulacji "reala" już nie wspomnę :D Młody jestem bo dopiero idzie 16'stka, ale mam nadzieję że to nie będzie wam przeszkadzało. Z lotnictwem mam wspomnienia już od 5-tego roku życia kiedy sklejałem z rodzicami modele samolotów (głownie MiG'i :) ), potem jakoś to się przeniosło na pierwszy symulator, pierwsze pokazy lotnicze (17km ode mnie jest lotnisko w Sadkowie), pierwsze "usadzenie tyłka" w F15C i wtedy poczułem że to jest moja pasja. Kilka lat temu zacząłem grać w Arme II, same podstawy itd. lecz potem wszedłem w mody do tej gry i aktualnie gram w community Arma II ACE. Gra dosyć realna jak dla cywila, co prawda "latadła" nie są dobrze odwzorowane, ale można polatać sporą ilością sprzętu itd. Na DCS'ie gram już od 2014 (sorry Panowie z TS'a pomyliłem cyferki, bo spać mi się chciało :|) zaczynałem na akrobatykach, potem wrzuciłem się na CAS w Su25T, dalej pierwszy F15C i CAP, A10C, kupno FC3 no i kochany MiG-29A <3. Wiem że Wy bardziej latacie A10C (jestem kompletny średniak na tym samolocie, poznałem go tylko do momentu ostrzału i walki elektronicznej), ale może kiedyś znajdzie się miejsce dla mojego MiG'a-29A w jakimś starym, opuszczonym hangarze :).
Pozdrawiam LeadGhosT

User avatar
ptako
Pułkownik
Posts: 1377
Joined: Mon Jun 25, 2012 6:47 pm

Re: Dzień dobry, zastałem Jolkę?

Post by ptako » Tue May 12, 2015 2:58 pm

Czołem.
Zasadniczo to latamy na A-10C.
Choć w naszej stajni są także Migi-21 oraz Migi-15.
Ogólnie staramy się korzytać z tych najbardziej realitycznie odwzorowanych w DCS maszyn.
Staramy się kłaść nacisk na aspekt w miarę wiernego odtwarzania rzeczywistych procedur i zasad wykonywania lotów.
Nie oznacza to, że nie ma u nas miejsca na Miga-29A, czy F-15C ;)
Czasem wykonujemy misje wymagające wsparcia myśliwców.
Jeśli będziesz w stanie poświęcić nieco czasu, żeby zapoznać się z podstawowymi zasadami latania w naszej eskadrze, żeby poinstalować i pokonfigurować wszystkie wymagane przez nas dodatki i narzędzia i nie zabraknie Ci wytrwałości w realizacji często nudnych lotów to myślę, że bez problemu znajdzie się miejsce dla Twojego Miga w któymś z hangarów. Docelowo jednak i tak zachęcamy do zapoznania się z Migiem-21. Przyjemność płynąca z okiełznania tej bestii jest nie do przecenienia :twisted:
signature image of 7392
"The three best things in life are a good landing, a good orgasm, and a good shit.
A night carrier landing is one of the few opportunities to experience all three at the same time."

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest